Wprowadzanie nowych gatunków do środowiska – introdukcja, cz. 1

2,46 

Artykuł w pliku PDF o objętości 8 s. A4. Plik jest wysyłany po zatwierdzeniu wpłaty.

Fragment artykułu: Marcin Graczyk: Cicha inwazja – część 1. Wprowadzenie: kilka słów o charakterze zjawiska. Opublikowano drukiem w Magazynie Akwarium nr 5/2021 (189).

Wprowadzanie nowych gatunków do środowiska jest często nazywane mianem „introdukcji”. Gatunki, które pierwotnie występowały w innych strefach geograficznych, za sprawą człowieka znajdują dom w obcym dla siebie miejscu. Często po znalezieniu dogodnych warunków bytowania zaczynają się rozmnażać i co za tym idzie – rozprzestrzeniać. Ograniczenia, jakie napotykają na swojej drodze w miejscu naturalnego występowania, często nie istnieją w nowo pozyskanej niszy. Brak jest istot, które w normalnych warunkach ograniczają ich ekspansywność. Prowadzi to do zachwiania równowagi ekologicznej, a nawet zagłady rodzimej fauny i flory.

Introdukcje przeprowadzane są z wielu różnych przyczyn. Nie zdajemy sobie sprawy z powszechności tego zjawiska. Aby zobaczyć jego masowość, wystarczy bliżej przyjrzeć się roślinom i zwierzętom, jakie spotykamy niemal codziennie.
Jedząc karpia (Cyprinus carpio) czy pstrąga (Oncorhynchus mykiss), nie zastanawiamy się nad pochodzeniem geograficznym tych ryb, a przecież obie, mimo że stanowią główny przedmiot hodowli rybackich, są elementami obcymi w naszej faunie. Nowe gatunki osiedlane są niekiedy dlatego, że jako wydajniejsze czy bardziej atrakcyjne wizualnie, ale często jednak przez zwykłą próżność czy bezmyślność.
Ludzie, osiedlając się na nowych terenach, często zabierali i zabierają coś, co przypomina im miejsce darzone sentymentem. Przedmioty te przypominają im na wygnaniu dom, rodzinę i przeżycia związane z przeszłością. Dobrze, jeśli przedmioty te nie są żywymi istotami, niestety często i taka sytuacja ma miejsce. Jednym z unikatowych środowisk, które uległo „sentymentowi” kolonizatorów, jest Australia. Kontynent ten, tak bogaty onegdaj we właściwe tylko sobie gatunki, poddany został inwazji. Nie tylko inwazji najbardziej wszędobylskiej z istot, czyli człowieka. Wraz z nim przybyły szeregi niezliczonych „pasażerów na gapę”, wspomnianych „pamiątek” oraz „wartościowych” gatunków ubogacających „bezwartościowe” zasoby torbaczy na tym kontynencie.

Nota prawna © 2018 Pet Publications Sp. z o.o.
Zawartość udostępnianego pliku PDF jest wartością intelektualną chronioną prawem autorskim. Reprodukcja całości lub części zawartości pliku jest zabroniona bez pisemnej zgody firmy Pet Publications Sp. z o.o. Odbiorca publikacji ma prawo kopiować ją wyłącznie na urządzeniach, których jest właścicielem i na własny użytek.

Recenzje

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Wprowadzanie nowych gatunków do środowiska – introdukcja, cz. 1”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button