Akwarium

Akwarium nr 2/2011 (144)

Od Redakcji

Szanowni Państwo! Pierwszy, po niemal dziesięcioletniej przerwie, numer „Akwarium” od kilku tygodni jest już na rynku i – w trakcie częstych o tej porze roku targów i zlotów akwarystycznych – mieliśmy możliwość zebrać wstępne opinie na jego temat.

Dziękujemy za wszelkie uwagi – jestem przekonany, że dzięki nim uda nam się tworzyć pismo ciekawsze i bardziej wartościowe oraz lepiej przystosowane do potrzeb Czytelników. Jeden z moich rozmówców zapytał mnie wprost o sens wydawania dwóch różnych periodyków („Magazyn Akwarium” i „Akwarium”). Nie było to, bynajmniej, pytanie złośliwe czy podchwytliwe – wynikało raczej z czystej ciekawości oraz chęci poznania mojego zdania w tej sprawie. Mówiąc najzupełniej szczerze, głęboko wierzę w sens tego przedsięwzięcia. Liczna rzesza miłośników akwarystyki w naszym kraju jest bowiem bardzo mocno zróżnicowana pod względem zaawansowania i doświadczenia, a – co za tym idzie – również co do potrzeb w zakresie tematyki poruszanej na łamach prasy. „Magazyn Akwarium” – w założeniu – jest adresowany głównie do początkujących oraz średnio zaawansowanych hobbystów (co nie oznacza, że bardziej doświadczeni akwaryści nie znajdą w nim również czegoś dla siebie). Przygotowując materiały do niego preferujemy więc teksty bardziej ogólne, ale też szczegółowo wyjaśniające liczne podstawowe kwestie, oczywiste dla zaawansowanego akwarysty, takie jak chociażby filtracja biologiczna czy korygowanie parametrów wody. Takie publikacje zawsze są potrzebne, bowiem do grona miłośników akwarystyki dołączają wciąż nowe osoby, a także pojawiają się nowe tematy, które należy przedstawiać od podstaw. Z drugiej strony istnieje liczne grono doświadczonych akwarystów poszukujących bardziej szczegółowych informacji. W dużej mierze są to osoby, które – tak jak ja – zaczynały swą przygodę z hodowlą rybek w połowie lat 80. ubiegłego stulecia. Akwarystyka była wtedy niezmiernie popularna – bez przesady można powiedzieć, że akwarium stało w niemal co drugim polskim domu. Wystarczy zresztą wspomnieć, że ówczesny wydawca „Akwarium” – Polski Związek Akwarystów – liczył w 1988 r. rekordowe 61 oddziałów i skupiał ponad 4000 członków. Moi rówieśnicy w szkole dzielili się wtedy na dwie grupy: na takich, który już mają rybki oraz takich, którzy marzą, by je mieć. Tamtejsi dziesięciolatkowie to dzisiaj osoby trzydziestokilkuletnie, w większości dobrze zarabiające, o szerokich możliwościach realizowania swoich marzeń. Wielu z nich – nawet jeśli z czasem odeszło od akwarystyki – powróciło do niej po latach, oczywiście w zupełnie innym wymiarze. Między innymi to dla nich chcemy tworzyć „Akwarium”. Trafiają do niego materiały troszkę „trudniejsze”, pisane na bardziej zaawansowanym poziomie bez „łopatologicznego” wyjaśniania podstawowych terminów. Przykładem takiego właśnie tekstu jest doskonały artykuł Pani dr inż. Aleksandry Kwaśniak-Płachety na temat miniaturyzacji ryb zamieszczony w bieżącym numerze do którego lektury gorąco zachęcam. Zależy nam również niezmiernie na tekstach o podłożu praktycznym dotyczących np. niepublikowanych dotąd szczegółów na temat rozmnażania ryb.  Pod tym kątem polecam dwa artykuły Pana dr Huberta Zientka – znakomitego praktyka, który na łamach bieżącego numeru dzieli się swym olbrzymim doświadczeniem hodowlanym na temat tajników rozrodu kirysków, kiryśników i danio malabarskich, a także tekst Pana Pawła Czapczyka dotyczący hodowli naskalników wężogłowych. Zachęcam również do zapoznania się z nowym, oryginalnym sposobem leczenia kapilariozy u zbrojników opracowanym i zaproponowanym przez Pana Marka Szostka. Jestem pewien, że w bieżącym numerze „Akwarium” każdy doświadczony pasjonat naszego hobby znajdzie dla siebie coś interesującego. Jednocześnie jeszcze raz zachęcam wszystkich do dzielenia się swoją wiedzą za pośrednictwem naszego czasopisma. Proszę również o przesyłanie drogą mailową propozycji tematów, jakie chcieliby Państwo znaleźć na łamach pisma. Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć na każdą otrzymaną wiadomość.

Życzę miłej lektury 

dr inż. Paweł Zarzyński


dr Hubert Zientek: Różnice i podobieństwa w rozmnażaniu kiryśnika czarnoplamego i kiryska pstrego (1)

dr inż. Aleksandra Kwaśniak-Płacheta: Miniaturyzacja ryb

Marek Szostek: Kapilarioza u zbrojników niebieskich

Paweł Czapczyk: Amatorska hodowla naskalnika wężogłowego (Julidochromis transcriptus) w jednogatunkowym akwarium biotopowym

dr Hubert Zientek: Danio malabarski – niedoceniany karpiowaty z Azji

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close