Akwarium

Akwarium nr 5/2012 (149)

Akwarium dwumiesięcznik

Akwarium dwumiesięcznik – małe Akwarium

Trzymają właśnie Państwo w rękach 149 w ujęciu historycznym, zaś siódmy po wieloletniej przerwie numer dwumiesięcznika „Akwarium”. Wydaniem tym rozpoczynamy zatem drugi rok istnienia pisma po jego odrodzeniu.

Czas więc na pierwsze wnioski i podsumowania ze strony redakcji. Przede wszystkim, redagowanie tego periodyku sprawia nam dużą radość, zwłaszcza, że w krótkim czasie udało nam się znaleźć całkiem liczne grono doświadczonych Autorów, praca z którymi jest prawdziwą przyjemnością. Serdecznie im za to dziękujemy. Jednocześnie, podobnie jak przed rokiem, wciąż zapraszamy nowe osoby pragnące za pośrednictwem „Akwarium” podzielić się swoimi doświadczeniami hodowlanymi lub wynikami prac badawczych z dziedziny akwarystyki. Nasze łamy stoją dla Państwa otworem.

Dziękujemy również Czytelnikom, którzy bardzo szybko zauważyli odnowiony periodyk i coraz liczniej zostają jego Prenumeratorami. Gorąco zachęcamy właśnie do tej formy zakupu, ponieważ jest ona najlepszą i najpewniejszą metodą na regularne otrzymywanie czasopisma i to o kilka dni szybciej niż pojawia się ono w sprzedaży w empikach.

W bieżącym numerze proponujemy

obszerny materiał autorstwa dra Pawła Czapczyka traktujący o jednych z najbardziej niezwykłych roślin wodnych, jakimi są gatunki z rodzaju Victoria. Okazuje się, że te olbrzymie przedstawicielki świata flory można z powodzeniem uprawiać nie tylko w stawach i oranżeriach, ale nawet w warunkach akwariowych, choć stanowi to niemałe wyzwanie nawet dla doświadczonych akwarystycznych „ogrodników”. Kto wie, może po lekturze tego artykułu ktoś z Czytelników podejmie się tego trudu? Zapraszamy również do zapoznania się z tekstem autorstwa dra Huberta Zientka, w którym opisuje on popularną przed laty, później niemal zupełnie zapomnianą, a obecnie powoli powracającą do łask akwarystów, pielęgnicę, jaką jest gębacz wielobarwny. Ryba ta pojawia się obecnie coraz częściej w dobrych sklepach zoologicznych i warto spojrzeć na nią łaskawym okiem, zwłaszcza, że doskonale nadaje się do akwarium ogólnego.

W bieżącym numerze poruszamy również trudny i często pomijany w literaturze temat najgroźniejszych chorób ryb akwariowych, których leczenie bywa wyjątkowo problematyczne, jeśli nie wręcz niemożliwe. W tekście autorstwa dr n. wet. Joanny Zarzyńskiej można znaleźć wskazówki, co do ich diagnozowania, ewentualnych prób leczenia oraz – gdy to ostatnie zawiedzie – metod humanitarnej eutanazji ryb. Zapraszamy także do lektury tekstów dotyczących ciekawych i rzadko spotykanych gatunków ryb: Pan Paweł Soja przybliży sylwetkę Melanochromis vermivorus – mało znanego kuzyna pyszczaka złocistego, zaś Pan Adam Kostrzembski opowie o „rybie-wilku”, czyli zagadkowym przedstawicielu gatunku Erythrinus erythrinus. Na zakończenie polecamy konkurs fotograficzny, w którym na Czytelników naszego dwumiesięcznika czeka kolejna zagadka do odgadnięcia.

Następny numer „Akwarium” będzie 150-tym, jubileuszowym wydaniem tego periodyku, istniejącego – przypominam – od 1959 r. Z tej okazji na jego łamach zamieścimy krótki rys historyczny pisma na tle dziejów czasopiśmiennictwa akwarystycznego w Polsce. Już dzisiaj serdecznie zapraszam do lektury.

dr inż. Paweł Zarzyński, Redaktor Naczelny


SPIS TREŚCI

Paweł Czapczyk
„Ptasie talerze” w szklarni, akwarium i oczku wodnym, czyli wszystko,co chcielibyście wiedzieć o niepowtarzalnych roślinach z rodzaju Victoria

dr Hubert Zientek
Gębacz wielobarwny, czyli syn marnotrawny powrócił

dr n. wet. Joanna Zarzyńska
Nieuleczalne choroby ryb akwariowych

Paweł Soja
Melanochromis vermivorus – mało znany kuzyn Melanochromis auratus

Chcę zamówić tą publikację w pliku PDF

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wakacyjne wydanie Magazynu Akwarium nr 4/2018 już w sprzedaży w naszym internetowym SKLEPIE w wersji PDF za jedyne 13,90 zł, w drukowanej - za 25,20 zł. Wysyłka GRATIS! Zamknij

Close