Magazyn Akwarium

Magazyn Akwarium nr 1/2013 (125)


Szanowni Państwo,

od stycznia br. przestałem pełnić obowiązki redaktora naczelnego Magazynu Akwarium, Akwarium oraz Zeszytów Akwarystycznych.

Prowadzenie przez ponad półtora roku tych periodyków było dla mnie wyzwaniem, ale również pasjonującą, niezapomnianą przygodą. Chciałbym bardzo gorąco podziękować wszystkim Czytelnikom oraz Autorom tych pism za wspaniałą współpracę, liczne wyrazy sympatii, jak również za szczerą i twórczą krytykę. Jestem przekonany, że pozostaną oni wierni MA, zaś samemu magazynowi życzę w nowym roku wszelkiej pomyślności i wielu ciekawych materiałów.

Paweł Zarzyński 

Drodzy Czytelnicy,

Bieżące wydanie Magazynu Akwarium wydaliśmy pod moim kierunkiem, ale przy ogromnym wsparciu Redaktora Pawła Zarzyńskiego, a także Redaktora Pawła Czapczyka. Bardzo dziękuję za pomoc.

Redaktor Paweł Zarzyński prowadził nasze pisma akwarystyczne od czerwca 2011 roku, ale w redakcji  pracuje od ponad dziesięciu lat. Zawsze był głównym Autorem pisma i jego wielką podporą. Darek Firlej bardzo cenił Jego umiejętności i wiedzę. Ja również i dlatego nie było mi łatwo podjąć decyzję o zmianie. Zadecydowały względy finansowe.

Bardzo dziękuję Redaktorowi Pawłowi Zarzyńskiemu za prowadzenie pism do tej pory, ale nie żegnamy się.  Redaktor pozostanie naszym Autorem, jak dawniej i, mam nadzieję, że jak dawniej, będę mogła na Niego liczyć.

Osobiście jestem bardzo wdzięczna Państwu Joannie i Pawłowi Zarzyńskim za pomoc i empatię, jaką okazali w ostatnich tygodniach życia Darka Firleja. I nie mówię o „dobrym słowie”, a konkretnych działaniach, takich jak przetłumaczenie badań, skontaktowanie z dobrą niemiecką kliniką i znakomitymi lekarzami.Tego nigdy nie zapomnę.

W samym Magazynie nastąpią zmiany zapowiadane już w artykule wstępnym w numerze grudniowym, ale też i nowe, widoczne już w tym wydaniu. Pojawił niewielki dział „Poczytaj dziecku”. To odpowiedź na zapotrzebowanie akwarystów, którzy czytują nasze pismo „rodzinnie”, ale nie tylko. To będzie miejsce prezentacji pięknych zdjęć Jacka Klonowicza.

Inną zmianą, którą wprowadzam niejako eksperymentalnie, będzie przeniesienie relacji z lokalnych wydarzeń akwarystycznych do „małego” Akwarium. To pismo w ostatnim czasie pozyskało liczbę Czytelników porównywalną z MA (tu również podziękowania dla Redaktora Pawła Zarzyńskiego) i w przeszłości było przekaźnikiem informacji ze środowiska akwarystów.  W Magazynie nadal pozostaną informacje wyprzedzające takie wydarzenia – ich zapowiedzi.

Zapraszam do lektury obszernego artykułu o zbrojnikach, a także kolejnej relacji z wyprawy HeikoBlehera, opracowań o gurami, jelcu i zebrasomach.

Serdecznie witam naszych nowych Autorów: Panią Katarzynę Palarską oraz Panów Mateusza Mazurka i Wojciecha Golianka. Mamy już prawie 50 stałych współpracowników!

Pomimo wielu zawirowań, a może właśnie dlatego, że były, jestem ogromnie szczęśliwa, że udało się opanować kryzys i dalej wydawać wszystkie pisma. Numer MA 124 dla nas na szczęście nie okazał się być tym fatalnym i najgorsze już za nami. Pojawiło się wielu nowych, obiecujących autorów i, co również bardzo ważne, nowi reklamodawcy.  W prenumeracie i sprzedaży także zauważam progres. To dobre sygnały dla akwarystyki. Mam nadzieję, że to pierwsze jaskółki wiosny…

Hania Stepnowska

p.o. Redaktora Naczelnego


Heiko Bleher: Kalimantan Tengah, cz. 1

Katarzyna Palarska: Zanim kupisz zbrojnika

Mateusz Mazurek, Wojtek Golianek: Zebrasomy, kolorowe krówki na rafie

Szymon Nagy: Gurami – azjatyckie ciekawostki

Maksymilian Przybylski: Jelec – żywe srebro naszych rzek

Jacek Klonowicz: Gupik, czyli ikona światowej akwarystyki

Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close