ArtykułyPorady

Jakie rośliny i krewetki do nanoakwarium o pojemności 10l?

PORADY - Listy do Redakcji

Dzień dobry magazynie. Jakie rośliny nadawałyby się do akwarium 10 l (temperatura 20-24) i jakie krewetki? Zamierzam mieć krewetkę White Pearl i może Blue Pearl. Niestety nie wiem za dużo o krewetkach, nie mam za dużo pieniędzy na literaturę o krewetkach. Konrad Kwiatkowski

 

Dzień dobry Konradzie.
Z pewnością, do akwarium o tak małych rozmiarach nadają się tylko gatunki należące do grupy roślin osiągających jak najmniejsze rozmiary. Poza tym należy pamiętać, że oprócz osiąganych rozmiarów, a co za tym idzie wielkością akwarium, która jest tak naprawdę sprawą drugorzędną w uprawie roślin (no chyba, że posiada się kilkulitrowe akwarium, jak w tym przypadku), najważniejszymi czynnikami warunkującymi wzrost i zdrowy wygląd roślin jest światło i podłoże. Pomijam tutaj kwestię dozowania dwutlenku węgla, ponieważ wydaje mi się, że w tak małym akwarium trudno opracować odpowiedni system nawożenia tym gazem, poza tym nie ma to większego sensu, ponieważ gaz ten jest produkowany przez inne organizmy, jak bakterie, krewetki i ryby a także dostaje się do wody wprost z powietrza atmosferycznego.

Nawożenie mikro- i makroelementami też może nastręczyć problemów. Po zapewnieniu warunków odpowiadających zdrowemu wzrostowi roślin, a tym samym takich, które nie narażałyby na inwazję glonów (choć w tak małych akwariach może to być nie lada wyzwanie), można przystąpić do dobrania gatunków. Mimo dość ograniczonego pola manewru, znajdzie się tych kilka niewymagających, godnych polecenia roślin. Jako pierwsze na myśl przyszły mi mchy, które to są bardzo niewymagające i polecane nawet początkującym jako rośliny tolerujące nawet półcień, pięknie się rozrastają przytwierdzone do skały czy korzenia – tworzą oryginalne akcenty w wystroju akwarium, a poza tym stanowią doskonałe miejsce żerowania krewetek, które „wyskubują” glony i resztki spomiędzy gałązek (zapobiegając tym samym zamulaniu się mchu).

Polecić tu można całą gamę gatunków mchów wodnych – od najbardziej popularnego, znanego od lat mchu jawajskiego (Taxiphyllum barbieri) czy mchu tajwańskiego (Taxiphyllum alternans), po bardziej rzadkie i nietypowe, jak mech „stringy moss” (Leptodictyum riparium). Rośliną o podobnych wymaganiach do mchów, jest należąca do gromady wątrobowców „pelia” (Monosolenium tenerum), która jest piękną, delikatną rośliną, również porastającą zanurzone przedmioty, oraz też klasyczna już roślina należąca do tej samej gromady – wgłębka wodna. Następną w kolejności roślinką, którą polecam, jest malutka paproć tworząca podwodne trawniki – Marsilea hirsuta (jak i inne gatunki marsylii). Przy odrobinie lepszych warunkach można spróbować uprawy popularnego „Heńka” zarówno „małego”, jak i „dużego” (kolejno Hemianthus callitrichoides i Hemianthus micranthemoides), które jednak potrzebują więcej światła i żyznego podłoża. Jeśli jednak uda się je utrzymać, odwdzięczą się żywą, zieloną barwą i zwartymi kępkami stanowiącymi piękny element dekoracyjny.

W nanoakwariach z krewetkami często podwodne elementy, jak korzenie, obsadza się ciekawym glonem – gałęzatką, tworzącą swego rodzaju „kożuchy” – który jest nieekspansywny, dekoracyjny i idealnie nadający się do tego typu akwariów. Ponadto warto zastanowić się nad takimi „klasykami” jak małe odmiany anubiasów, zwartek, żabienic (np. Echinodorus tenellus) czy choćby ponikło maleńkie (Eleocharis parvula), tworzęce delikatne, piękne podwodne „trawniki”. Z roślin łodygowych, które stosuje się głównie do obsadzenia tylnego planu akwarium, godnymi polecenia i raczej niewymagającymi są niektóre nadwódki, jak np. nadwódka wielonasienna (Hygrophila polysperma) – należy ją jednak często przycinać, ponieważ, jeśli będzie się dobrze czuła w zbiorniku, zacznie się szybko rozrastać i może zdominować całe akwarium. Można ponadto poeksperymentować z innymi gatunkami, np. rotalami, limnofiliami, wąkrotkami itd. Najważniejsze jest, aby zapewnić choć minimalne warunki do wzrostu, no i oczywiście przed zakupem należy zapoznać się z wymaganiami poszczególnych gatunków – z braku miejsca ograniczyłem się praktycznie tylko do wymienienia polecanych gatunków.

Przyjmuje się, że choć minimalną objętością zbiorników dla krewetek jest akwarium 20-30-litrowe (a wiadomo, im większe tym lepsze), to jednak często akwaryści trzymają te organizmy w mniejszych, nawet dziesięciolitrowych nanoakwariach. Możesz spróbować z kilkoma osobnikami gatunków, które wymieniłeś, lub też z innymi przedstawicielami rodzaju Neocaridina sp. („Red Cherry”, „Fire Red” itp.). Wiele informacji na temat hodowli krewetek znajdziesz w archiwalnych wydaniach Magazynu Akwarium lub też Zeszytów Akwarystycznych.

Karol Kopeć

Zamawiam prenumeratę      Zamawiam ten numer     Opublikowano drukiem w Magazynie Akwarium nr 1-2/2016 (155).
Tagi
Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź również

Close
Close