Encyklopedia

Micranthemum Monte Carlo

Encyklopedia akwarystyczna

Micranthemum Monte Carlo to jedna z najchętniej wybieranych roślin trawnikowych, nadających się na przód akwarium. Jest to roślina dość wymagająca, ale łatwiejsza w uprawie niż inne rośliny trawnikowe, takie jak Hemianthus callitrichoides czy Eleocharis parvula. Tempo wzrostu rośliny można uznać za średnio szybkie. Potrzebuje przynajmniej umiarkowanego oświetlenia, dwutlenku węgla i żyznego podłoża. Oświetlenie powinno być dobrej jakości, z przewagą widma czerwonego. Wzrost Monte Carlo pobudza przycinanie, które powoduje szybkie zagęszczanie się tzw. trawnika.

Jest to roślina jeszcze dość mało popularna, została zaprezentowana w roku 2012 przez akwarystów japońskich. Gatunek bardzo bywał mylony jest z Hemianthus callitrichoides Cuba, dopiero wykonane badania DNA dowiodły, że Monte Carlo należy do rodzaju Micranthemum.

Roślina urzeka kompaktowym rozmiarem i intensywnie zielonym kolorem. Maleńkie listki wielkości główki zapałki potrafią zarastać na dnie zbiornika, ale również z powodzeniem rozkrzewiają się na elementach dekoracyjnych – korzeniach i kamieniach ozdobnych. Roślina zamocowana na dekoracjach po jakimś czasie spływa z nich w postaci drobnolistnych kaskad. Roślinę można z powodzeniem hodować w temperaturze 23–28°C, w pH od 5,5 do 7,5. W zbiornikach silnie oświetlonych tworzy zwarte dywany o grubości do 8 cm, które należy przycinać, gdyż dolne warstwy rośliny mogą zacząć żółknąć z powodu niedostatku światła.

Micranthemum Monte Carlo najlepiej rośnie i bujnie zagęszcza się w silnym oświetleniu, na żyznym podłożu oraz kiedy podajemy dwutlenek węgla z butli. Do tego typu roślin używam substratów dla roślin wodnych, np. Ista Premium Soil, Master Soil lub Platinum Soil. Świetnie sprawdza się też podłoże Maflora Intense, zwłaszcza w wersji light, przeznaczonej do zbiorników słabiej oświetlonych z łatwymi roślinami. Podłoże aktywne obniża twardość wody oraz pH, co korzystnie wpływa na rośliny. Do nawożenia moich roślin używam linii nawozowej Podwodne Ogrody, która powstała na bazie wieloletnich doświadczeń i obserwacji roślin oraz ich reakcji na nawożenie. Linia ta jest uproszczona, bazuje na dwóch głównych nawozach – makro- i mikroelementowych, które są bardzo wydajnymi koncentratami. Dodatkowo warto podawać potas i węgiel. Potas jest bezpieczny i nie powoduje rozwoju glonów. Węgiel zaś warto dodać, jeśli mamy w zbiorniku lekkie kolonie glonów – wówczas szybciej się ich pozbędziemy. Musimy jednak uważać, jeśli mamy w zbiorniku bardzo delikatne ryby czy rośliny z rodzaju Vallisneria i Cryptocoryne, one gorzej znoszą aldehyd glutarowy, na bazie którego powstaje węgiel w płynie (nie mylić z dwutlenkiem węgla!). Nawożenie warto stosować często, a w niewielkich dawkach – nie odwrotnie. Zapobiega to kumulowaniu się związków odżywczych w wodzie akwariowej, którą mogłyby spożytkować glony, a przecież nie chcemy ich inwazji w zbiorniku.

Małgorzata Tarczyńska

Pokaż więcej

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button