
Agata Sierota: Początek przygody z filtracją podżwirową w akwarium
Wiadomo, że wraz ze zwiększaniem posiadanej liczby zbiorników rosną koszty ich utrzymania. W każdym akwarium potrzebna jest filtracja wody i napowietrzanie.
W naszych akwariach zaczynaliśmy od gąbkowych filtrów wewnętrznych, potem dołączyły napowietrzacze, potocznie nazywane brzęczykami. Jednak przy większych zbiornikach okazało się to niewystarczające. Zdecydowaliśmy się na kupno filtra zewnętrznego, tak zwanego kubełkowego, a potem następnego i następnego. Jednak każdy taki filtr to wydatek rzędu kilkuset złotych. Zainteresowaliśmy się więc filtracją podżwirową.
Co to jest filtracja podżwirowa?
Filtracja podżwirowa jest prostym, skutecznym i tanim sposobem oczyszczania wody w zbiorniku. Metoda ta jest w akwarystyce znana i używana od dawna. Można stosować ją na dnie akwarium lub przy użyciu specjalnych pojemników wkładanych do wnętrza zbiornika. Filtracja podżwirowa oczyszcza wodę w sposób mechaniczny i biologiczny, wymusza przepływ wody przez warstwę podłoża, które uformowane jest na kratkach, znajdujących się na dnie zbiornika.
Jak w zbiorniku założyć filtrację podżwirową?
Zaczynamy od układania powierzchni z plastikowych kratek (tzw. ruszt) – w odpowiedniej wielkości do dna akwarium. Możemy je zakupić w większości sklepów akwarystycznych (w zestawie z kominem i wylotem). Kratki są niewielkie, więc musimy połączyć je ze sobą, wciskając odpowiednie zaczepy. Następnie komin (pionowa rurka) montujemy na kratce (każda ma specjalne do tego celu miejsce). Liczbę kominów dostosowujemy do pojemności akwarium i potrzeb rybiej obsady. Przykładowo: do zbiornika o pojemności 100 litrów polecany jest standardowo jeden komin.














